Ciepłe Średnie
Ulica – tęsknota, Numer – miłość złota, Adres – kocham Cię, Nadawca – domyśl się.
Wzruszające słowa tęsknoty dla bliskiej osoby.
Ulica – tęsknota, Numer – miłość złota, Adres – kocham Cię, Nadawca – domyśl się.
Nie jem śniadania, bo myślę o Tobie. Nie jem obiadu, bo myślę o Tobie. Nie jem kolacji, bo myślę o Tobie... Nie mogę nawet spać, bo tęsknota nie daje mi zasnąć! Odliczam dni do naszego spotkania — tęsknię jak szalona!
Czym jest szczęście, gdy nie mogę dzielić go z Tobą, Skarbie? Trudno wytrzymać choć jeden dzień bez Twojego buziaka...
Wiele kilometrów, tak daleko od siebie, tak trudno powiedzieć do widzenia, kiedy serce co innego podpowiada. Każdy sen czasami się kończy, kiedy niczego już nie da się skleić. Jednak czy prawdziwa miłość może przeminąć, zgasnąć niczym płomień świecy, umrzeć śmiercią naturalną? Czy można o niej zapomnieć, kiedy serce nie chce zapominać? Choć tak daleko od siebie, wciąż blisko i żadna chwila nie chce odejść w zapomnienie...
Gdy będziesz w wielkiej rozterce, jak okręt na wysokiej fali, pamiętaj, że moje serce bije za Tobą w oddali.
Całe niebo ze mną płacze, Szarość dnia też ze mną jest, Bo gdy Cię nie widzę, oczy me są pełne łez.
Myślę o Tobie dniem i nocą, Gdy blade gwiazdy na niebie migoczą. Z radością słucham dźwięku Twego imienia: Kocham, tęsknię i ślę pozdrowienia.
Choć mi smutno, nadziei nie tracę, że rozłąka przeminie jak sen. Znów pod rękę pójdziemy na spacer. Musi przyjść... i nadejdzie ten dzień.
Tęsknię za Tobą, odkąd tylko przestajesz mnie dotykać... Kocham Cię. Proszę, zamknij mnie w swoim sercu i wyrzuć klucz!
Piękny dzień za oknem, słońce świeci jak zwykle, a mnie i tak brakuje tylko jednego — Ciebie. Zrobiłam już kawę, spojrzałam w niebo i pomyślałam: gdybyś tu był, wszystko byłoby jeszcze piękniejsze.
Kiedyś zrozumiesz, że za Tobą Tęskniłam Kiedyś zrozumiesz, że Cię bardzo Lubiłam Kiedyś zrozumiesz, że za Tobą Płakałam Kiedyś zrozumiesz, że Cię bardzo Kochałam...
Coraz smutniej jest mi bez Ciebie, coraz gorzej jest mi żyć. Moje serce pragnie Ciebie... pragnie ciągle z Tobą być, być przy Tobie bardzo blisko... kochać i całować Cię. Chcę, byś był tu przy mnie, blisko... bo tęsknota mnie niszczy...
Czegoś mi brak, czegoś pięknego. Dotyku ust, uśmiechu Twego. Twych czułych słów, słodkich jak miód. Oczu kochanych, szeptu Twych warg. Twej obecności, czyli Twej miłości. Tęsknię za Tobą, Kochanie!
Tęsknię za Tobą, tęsknię za Twoim uśmiechem, sylwetką, za Twoją przyjaźnią, za Twoimi oczami, które są jak gwiazdy na niebie. Dlaczego? Bo kocham tylko Ciebie!
Wiatr goni chmury po niebie, bawi się czuprynami drzew, a chmury płaczą bez końca, jakby rozumiały mój żal. Bo tak jak niebo czeka na słońce, tak ja czekam i tęsknię — za Tobą i za naszymi wspólnymi, ciepłymi dniami.
Bez Ciebie tak pusto i oczom, i ustom,śmiech schował się w kącie i śni. Wieczory się dłużą, bo czasu zbyt dużo,nikt bliski nie puka do drzwi. Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,że smutno i płakać się chce. Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,że komuś bez Ciebie tak źle!
O Tobie myślę wciąż, to właśnie z Tobą wiąże mój los. A teraz, gdy jesteś daleko stąd, tęsknię i pragnę stale słyszeć chociaż Twój głos. Lecz nim się obejrzysz wnet kilka dni minie i znów będziemy szczęśliwi, chociaż przez chwilę. Bo dni to razem będą spędzone. Powiedz, że i Ty tego pragniesz, słoneczko Ty moje szalone.
Smutne są słowa, gdy giną bez końca. Smutna jest miłość, gdy ból się uśmiecha. Smutne są oczy, gdy nienawidzą słońca. Smutne jest serce, gdy tęskni do Ciebie bez końca.
Ktoś bardzo cię kocha, Nie powiem ci kto. I myśli o tobie nie powiem co. I tęskni, bo czuje, że kogoś mu brak. I w myślach całuje, nie powiem jak. Lecz niech serce ci powie za dzień, może dwa, że ten co cię kocha, to właśnie ja.
Patrzę z tęsknotą na niebo o poranku i zbieram dla Ciebie najpiękniejsze chwile — mgłę znad łąk, pierwsze promienie słońca i uśmiech, który chcę Ci wysłać mimo dzielącej nas odległości. Tęsknię i czekam na dzień, w którym znów będziemy razem.
Tęsknota jest ciężarem, którego się nie odkłada. Jest ze mną w każdej chwili — przy porannej kawie, w ciszy wieczoru, gdy coś mi się przydarza i chcę Ci o tym powiedzieć. Tęsknię za Tobą każdego dnia.
Odległość nie zmniejsza miłości — czasem ją pogłębia. Myślę o Tobie częściej, niż byś się spodziewał/a. Wróć szybko — bardzo mi Ciebie brakuje.
Są chwile, gdy tęsknota staje się tak wyraźna, że prawie czuję Twój zapach, słyszę Twój głos. Mam nadzieję, że wkrótce znów będziemy razem — bo to najlepsze miejsce na świecie: obok Ciebie.
Tak mi Ciebie brakuje, że już zaczynam rozmawiać z kotem i udawać, że to Ty. Kot jest mniej zabawny. Wróć!
Tęsknię za Tobą tak bardzo, że serialowe postacie już mnie nie śmieszą. Tylko Ty umiesz to zrobić. To jest właśnie prawdziwa miłość.
Tęsknię, ale staram się to ukryć godnością — co mi się nie udaje za każdym razem, gdy z przyzwyczajenia proszę w naszej ulubionej kawiarni o stolik dla dwojga.
Codziennie sprawdzam telefon, czy nie napisałeś/aś. Tęsknię za Tobą bardziej, niż chciałabym przyznać. Wracaj szybko.
Dzielą nas kilometry, ale nie dzieli nas nic naprawdę ważnego. Jesteś w moich myślach przy porannej kawie, w drodze do pracy i tuż przed snem. Tęsknię i liczę dni do naszego spotkania.
Mój telefon ma już wytarty ekran od ciągłego sprawdzania, czy do mnie napisałeś/aś. Tęsknię tak bardzo, że nawet reklamy zaczynają mi Cię przypominać. Wracaj!